poniedziałek, 20 stycznia 2014

Letni ogonek :)

Ten warkocz nazwałyśmy "letnim", ponieważ wygląda bardzo lekko i jest idealnym dodatkiem do długiej powłóczystej sukienki :) Jest prosty i nie wymaga właściwie niczego oprócz umiejętności uplecenia zwyklego warkocza. 

1. Rozdzielamy włosy na trzy równe pasma.
2. Zaczynamy pleść warkocza. 



3. Za każdym razem "wypuszczamy" z pasma mniejsze pasemko (efekt końcowy widać na zdjęciu nr 4). 



4. Kiedy warkocz  jest już zapleciony, bierzemy trzy najwyższe pasma i zaczynamy pleść drugi warkocz. 
5. Cały czas dobieramy inne wypuszczone pasma - w efekcie otrzymamy jakby dwa nałożone na siebie warkocze. 



6. Przed nami najważniejsza część: staramy się wyciągać pasma włosów z DOLNEGO warkocza tak, aby nie naruszyć GÓRNEGO warkocza. 



Jeśli odpowiednio wyciągniemy pasma, efekt końcowy będzie się prezentować tak: 

Pozdrawiamy!

sobota, 18 stycznia 2014

Warkocz boczny z opaską

Dziś fryzura, która od czasu swego powstania często gości na naszych głowach. Prawie zawsze nosimy jakąś formę warkocza bocznego, a ta jest wyjątkowo urocza :) Zaczynamy!  


1. Wydzielamy za uchem dość cienkie pasmo włosów (ważne, żeby były to włosy z dołu, nie z czubka głowy)
2. Zaczynamy splatać pasmo w warkoczyk.



3.Unosimy warkoczyk do góry i przykładamy go do głowy tak, aby tworzył opaskę. Od środka głowy (lub jeszcze dalej, jak kto woli) zaczynamy dobierać włosy do warkoczyka, przekształcając go w warkocz holenderski (dla przypomnienia: plecie się go tak, jak warkocz francuski, ale włosy dokładamy pod spód). 
4. Cały czas dobieramy włosy (postarajcie się, aby włosy "skończyły się" wam odrobinę poniżej ucha). Pleciemy zwykłego warkocza do końca :)


Efekty: 





Z INNEJ BECZKI

Dziś nasza strona została otwarta po raz piętnastotysięczny! Jest nam z tego powodu bardzo miło, więc zamieszczamy radosnego kotka :D

piątek, 17 stycznia 2014

Syreni ogon

Przepiękny warkocz, który jest trochę oszukiwanym warkoczem z 7 pasm :) Jest naprawdę bardzo prosty, a jednocześnie niesamowicie efektowny!

1. Rozdzielamy włosy na trzy pasma: dwa grube i pomiędzy nimi jedno cieńsze. 
2. Grube pasma zaplatamy w warkocze.



3. Teraz najważniejsza część: bierzemy do ręki cienkie pasmo i "sznurujemy" nim warkocze, czyli po prostu przeciągamy je na zmianę przez obydwa warkocze, aby je połączyć (podobnie jak w koszyczku). Na końcu wiążemy gumeczką i gotowe! :)



Efekty:

wtorek, 14 stycznia 2014

Warkocz Prim (Igrzyska Śmierci)

Dziś pierwsza fryzura inspirowana filmem! Każdy, kto widział którąś część Igrzysk śmierci, wie, jak ważną rolę pełnią tam wszelkiego rodzaju fryzury, przede wszystkim warkocze. 
Najpierw podjęłyśmy próbę zrekonstruowania warkocza Prim: 



 Do dzieła!
1. Robimy przedziałek na boku - im dalej, tym lepiej.
2. Zaczynamy pleść warkocza francuskiego wzdłuż przedziałka od czubka głowy w stronę czoła (nie na odwrót!). Starajcie się dobierać pasma tuż spod warkocza, aby zajmował on jak najmniej miejsca.



3. Następnie pleciemy warkocz wzdłuż czoła (ja zwykle zaplatam także grzywkę, akurat na tych zdjęciach pozostała ona luźna). 
4. Kiedy dojdziemy z warkoczem do ucha, zaczynamy zaplatać go po skosie. Włosy dobieramy z okolic przedziałka i początku warkocza. 



5. Włosy dobieramy, aż dojdziemy do drugiego ucha. 
6. Zaplatamy warkocz do końca. 


Resztę włosów możemy tak jak Prim pozostawić luzem. Ja osobiście zwykle zbieram włosy i warkocza na jeden bok i przekładam przez ramię do przodu :)


Autoreklama

Aby bardziej się zmobilizować do wrzucania nowych postów (a także aby nie zaśmiecać znajomym aktualności na fejsie linkami do naszych fryzur), powstała strona z linkami do wszystkich fryzur - będzie na bieżąco aktualizowana, aby każdy od razu mógł się dowiedzieć o nowym warkoczu :) A więc lajkujcie o tu: 






A jeszcze dziś nowa fryzura :) 

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Przeplataniec

Przeplataniec to wariacja na temat warkocza oplatanego. Dzielimy pasma na trzy pasma: dwa grube i jedno cienkie. Cienkim pasmem oplatamy dookoła najpierw jedno grube pasmo (jedna "pętelka"), potem drugie, nastęnie wracamy do pierwszego itd. O ile w wersji luźnej jest to po prostu szybka fryzura, o tyle w wersji "ciaśniejszej" (zdjęcie 2.) jest to bardzo ładne wykończenie dla obniżonego kucyka. 


Cienkie pasemko możemy najpierw zapleść w warkoczyk: 

niedziela, 25 sierpnia 2013

Warkocz inaczej

Czasem nie mamy czasu na wymyślną fryzurę, a wtedy pierwsze, co przychodzi do głowy, to oczywiście najzwyklejszy warkocz. Chociaż mnie osobiście nigdy się on nie nudzi, to wystarczy mała sztuczka, aby go nieco "urozmaicić". Wystarczy, że włosy podzielicie na dwa grube pasma i jedno cienkie pasemko: 


Trochę inny efekt otrzymamy, gdy podzielimy włosy na jedno grube pasmo i dwa cienkie: 


Aby warkocz wyglądał jeszcze ładniej, cienkie pasemka można zapleść wcześniej w warkoczyki: 

(na 1. zdjęciu warkocz z dwóch grubych pasm i warkoczyka, na 2. z jednego pasma i dwóch warkoczyków)


Miłego plecenia! :)

Nasze włosy :)


***


***


***


***


***


czwartek, 22 sierpnia 2013

Siemię lniane

Nie ma nic lepszego dla włosów, niż to, co z natury :)


Aby włosy były zdrowe i lśniące, trzeba je odpowiednio nawilżyć. My do tego celu stosujemy "gluta" :) , czyli coraz popularniejsze siemię lniane. Przygotowanie takiej maseczki jest nie tylko proste, ale też bardzo tanie, a włosy mamy po niej jak laleczki :)

Siemie lniane można kupić w każdym markecie, kosztuje ok. 2-4 zł za opakowanie. Do garnuszka wsypujemy 2 łyżeczki siemienia i zalewamy wodą. Gotujemy na wolnym ogniu, aż powstanie nam lepki glutek. Kiedy masa jest już gotowa, przecedzamy ją przez sitko z małymi oczkami lub przez podkolanówkę, oby oddzielić ziarenka. Nasz kosmetyk jest gotowy :)

Są różne szkoły używania maseczki z siemienia. Ja nakładam ją na zwilżone włosy (na całej długości). Włosy skręcam, owijam folią aluminiową, a następnie ręcznikiem i trzymam pół godziny. Następnie dokładnie myję włosy.

Aby nic się nie zmarnowało (jako rodowita Krakowianka nie mogę sobie pozolić na marnotrawstwo), odcedzone siemię wrzucam do miseczki i miksuję blenderem. W ten sposób powstaje świetna nawilżająca maseczka na twarz :)

Koczek "biurowy"

Dziś szybka fryzurka w stylu "muszę upchnąć gdzieś te włosy". Niestety, taki koczek zupełnie nie sprawdza się przy naszych włosach - są za długie i zbyt gęste, przez co cały czas wyłażą. Z tego powodu swoich włosów użyczyła nam Ania, nasza kuzynka :)


1. Dzielimy włosy na trzy części, przy czym środkowe pasmo powinno być najgrubsze. 



2. Boczne pasma wiążemy gumką w dość wysoki kucyk. 
3. Bierzemy pasmo środkowe i delikatnie dowiązujemy je drugą gumką do kucyka. 


4. Luzujemy delikatnie kucyk i przed pierwszą gumką tworzymy dziurę...
5. ... do której wpychamy naszego kucyka (najpierw gumkę nr 2, a następnie dopychamy końcówki włosów). 

Efekt: 


Szybki, prosty i elegancki koczek :)

środa, 21 sierpnia 2013

Drabina

Po długiej ciszy pora na fryzurę, która świetnie sprawdzi się np. na wesele - jest lekka i nieskomplikowana, a jednocześnie trwała i elegancka. Wygląda troszkę jak uczesanie średniowiecznej damy :)


1. Oddzielamy boczne pasma włosów. 
2. Środkowe pasmo związujemy, żeby nam na razie nie przeszkadzało, ale - ważne -  ładnie je przygładzamy, bo potem ciężko je będzie rozczesać.


3. Z lewego pasma zaczynamy pleść warkocza holenderskiego jak najbliżej środka głowy. Staramy się pleść go pionowo (nie wzdłuż linii włosów).
4. Na linii ucha zaczynamy zostawiać z warkocza drobne pasemka, tak jak o było w przypadku warkocza podwójnego. Warkocz pleciemy do karku.


5. Następnie pleciemy taki sam warkocz po prawej stronie z tą różnicą, że nie zostawiamy pasemek, a wplatamy te pozostawione po lewej stronie.
6. Kiedy pasma z lewej stronie się skończą, pleciemy dalej warkocz, wypuszczając nowe pasemka. W ten sposób oba warkocza będą podobnej grubości. Warkocz pleciemy do końca.


7. Zawiązujemy oba warkocze. Ilość "szczebelków" w naszej drabinie zależy tylko od naszej fantazji. Przedostatnie pasemko należy przeciągnąć nie nad włosami, a pod nimi, aby włosy dobrze się trzymały.
8. Końce włosów zwijamy i zawiązujemy małą gumeczką. Następnie podwijamy koczek pod spód i przypinamy tuż nad karkiem pod włosami.


Efekt:



Jeśli nie chcemy upinać włosów, możemy zakończyć na etapie 7, wtedy włosy prezentują się tak:




niedziela, 12 maja 2013

Kucyk z plecionką po bokach

Dzisiejsza fryzura to bardzo dobry wybór w te dni kiedy grzywka postanawia sterczeć na wszystkie strony i za nic się nie układać. Oczywiście takie uczesanie jest znacznie lepsze dla osób bez grzywki, ale przy kilku wsuwkach i u nas dało radę :)

1. Wydzielamy na środku głowy dość szerokie pasmo. Ważne, żeby było ono po obu stronach równe (jak to widać na zdjęciu). 


2. Pleciemy po obu stronach głowy warkocze francuskie. Pleciemy je tak, aby spotkały się z tyłu głowy (od tego miejsca pleciemy już zwykłego warkocza).


3. Oba warkocze związujemy wysoko cienką gumką. 



4. Włosy ze środkowego pasma tapirujemy i związujemy razem z warkoczami (grzywkę podpinamy wsuwkami). Rozplatamy warkocze z kucyka i rozczesujemy włosy. 


Efekt: 

piątek, 3 maja 2013

Warkocz oplatany

Kolejny warkocz ze wstążeczką :) Wygląda on naprawdę niezwykle i może się świetnie sprawdzić np. przy upinaniu koka z warkocza. 
Zaczynamy!

1. Bierzemy wstążkę, która powinna być nieco dłuższa niż podwojona długość naszych włosów, i przekładamy ją przez gumkę, którą następnie wiążemy kucyka. 

2. Rozdzielamy włosy na dwie części i układamy na przemian pasma włosów i wstążki. 



3. Przekładamy pierwszą wstążkę NAD pierwszym pasmem włosów....



4.   ...pod drugą wstążką...


5. ...i nad drugim pasmem włosów. 


6. Następnie przekładamy pierwsze pasmo włosów nad  wstążką...


7. ...pod pasmem włosów...


8. ...i nad wstążką. 




9. Powtarzamy sekwencje ruchów wstążką i pasmami włosów. 



Efekty: